Aneta mihali xhiku (Neta), saranda

Zawsze chciałam być w branży kreatywnej, ale nie mogłam, ponieważ miałam karierę i musiałam zarabiać na utrzymanie rodziny i siebie. Interesuję się pisaniem. Chcę pisać o życiu ludzi, prawdziwych ludzi, którzy nie są na TV i nie trafiają na pierwsze strony gazet. O ludziach z wartościami, które są często przeoczane lub zapomniane. Zaczęłam więc pisać około rok temu. Jednocześnie interesowałam się obrazami i oglądałam zdjęcia osób, o których pisałam. Doszłam więc do wniosku, że bardziej oddziałujące byłyby dokumenty o tych ludziach. Dzięki temu można zobaczyć ich mówiących i opowiadających własne historie, a widzowie mogą się z nimi bardziej utożsamić.

Dokument może podnosić głosy i wzmacniać ludzi. Czy uważasz, że świat można ulepszyć poprzez kino?

Kiedy widzisz prawdziwą osobę, która może być twoim sąsiadem, lub starszą osobę, na którą nigdy nie zwróciłeś uwagi. A oni mają tak wiele do podzielenia się, możesz mocno utożsamić się z tą osobą, a wartości, które reprezentują, mogą być przekazane następnemu pokoleniu. Obecnie jesteśmy otoczeni tak wieloma reklamami; tak wieloma fałszywymi rzeczami, i bardzo odświeżające jest usłyszeć kogoś takiego jak moja 96-letnia sąsiadka, wygłaszającą długą mowę o samowystarczalności; ona potrafi zrobić wszystko sama.

 

 

 

Zostaw odpowiedź